Totalna Metamorfoza - wywiad z Dorotą Węgrzyniak i specjalistami

Minął tydzień od zakończenia programu Totalna Metamorfoza! Czas leci szybko, ale wspomnienia zostają na długo. Było to nie lada wyzwanie, niesamowicie emocjonujący projekt, o którym warto opowiedzieć szerzej, zwłaszcza tym, którym z różnych powodów nie udało się wziąć udziału w wielkim finale. Dlatego postanowiłam porozmawiać z osobami aktywnie zaangażowanymi w projekt, aby ze swojej strony opowiedziały nam jak wyglądał cały proces przemian w poszczególnych dziedzinach.

Metamorfozy w American Dreams

Uprzedzając Wasze pytania chciałbym zaznaczyć, że metamorfozy, między innymi także taka jaką przeszła pani Dorota Węgrzyniak, dostępne są na stałe w naszej ofercie i wszystkie zainteresowane osoby zapraszam do zapoznania się z nimi w zakładce Życiowa Metamorfoza!

Totalna Metamorfoza - wywiady ze specjalistami American Dreams

Jak dobrze wiemy, wszelkie zmiany zewnętrzne, mają swoje źródło wewnątrz. Zacznijmy wobec tego od rozmowy z dietetykiem klinicznym – Agatą Botko – która jako specjalista American Dreams w dziedzinie żywienia, miała przyjemność pracowania z Dorotą Węgrzyniak przez okres trzech miesięcy.

dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

R: Jak wyglądała praca z Uczestniczką Totalnej Metamorfozy? Jaki program określiłyście?

Agata Botko: Proces redukcji masy ciała trwał 3 miesiące. Pierwszym punktem był wywiad żywieniowy i zdrowotny, w oparciu o który zostały przygotowane 3 spersonalizowane jadłospisy, każdy jadłospis na kolejny miesiąc. Dodatkowo do jadłospisów dołączono zalecenia, czyli dokładne wskazówki odnośnie postępowania. Z racji faktu, że w czasie metamorfozy miał miejsce okres świąteczny i noworoczny przygotowałam również szczegółowe zalecenia dotyczące tego trudnego czasu.

R: W jaki sposób monitorowane były postępy? Jakie efekty udało się wam uzyskać?

Agata Botko: Pani Dorota stawiła się również na 3 wizyty kontrolne, które pozwoliły dokładnie monitorować przebieg procesu i dzięki którym lepiej mogłam dostosować kolejne jadłospisy do potrzeb i stanu metabolizmu pacjentki. W czasie każdej wizyty dokonywałyśmy pomiarów masy ciała, obwodów talii i bioder, ilości tkanki tłuszczowej, masy mięśniowej i wieku metabolicznego. Pani Dorota schudła 13 kg, straciła 15 cm w talii oraz 10 cm w biodrach, straciła 12% tkanki tłuszczowej, a jej wiek metaboliczny zmniejszył się o 10 lat. Pani Dorota wykonała kawał dobrej roboty, dokładnie i szczegółowo stosowała się do moich zaleceń, które również dzięki długiej współpracy mogłam dostosować do niej samej. Po raz kolejny podkreślam tutaj również rolę wizyt kontrolnych bez których proces redukcji masy ciała ma dużo mniejsze szanse powodzenia.

dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

Kolejnym etapem, który ruszył właściwie równolegle z dietą były program treningów personalnych i treningów grupowych ze specjalistami American Dreams i naszego sponsora Piramida Fitness – Magdaleną i Jakubem Surówką.

R: Jak został zaplanowany program treningów z Dorotą Węgrzyniak? Na co położyliście główny nacisk?

Magdalena Surówka: Wspólnie z Dorota odbyliśmy 29 treningów indywidualnych (w tym 2 wizyty w Piramidzie- trening vacu + roll + trening na siłowni) i dodatkowo 24 zajęcia grupowe w których Dorota uczestniczyła wraz z innymi kobietami. Głównym założeniem treningów z Dorotą była nauka podstawowych wzorców ruchowych oraz treningi ogólnorozwojowe w tym TABATA CARDIO I TRENING OBWODOWY na pobudzenie metabolizmu i spalanie. Naszym założeniem była oczywiście utrata wagi, ale biorąc pod uwagę budowę Doroty jej ograniczenia i przebyte kontuzje ukierunkowaliśmy pracę na konkretne miejsca problemowe, których efektem jest zmniejszenie obwodów w konkretnych miejscach, w szczególności ramiona brzuch i uda. Dorota poprawiła swoją wydolność, sprawność ogólną, ujędrniła ciało i poprawiła ogólny wygląd swojej sylwetki.

R: Mieliście do czynienia z niezwykle ambitną i zdeterminowana osobą. W jaki sposób przełożyło się to na waszą pracę?

Magdalena Surówka: Faktycznie! Jej determinacja, zmotywowanie i ambicja pozwoliły nam również na rozpisanie treningów indywidualnych - domowych, które Dorota mogła świadomie i bezpiecznie wykonywać samodzielnie. Treningi były dostosowywane do warunków, czasu i planu dnia Doroty. Plan wykonany w 100% a tak naprawdę jest to dopiero początek wielkiej przygody Doroty z aktywnością. To była naprawdę odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu!!!

Totalna metamorfoza Pani Doroty obejmowała również zabiegi z zakresu kosmetologii pielęgnacyjnej i upiększającej. Ta częścią programu zajęła się Faustyna Kuros – specjalista kosmetolog oraz podolog w American Dreams.

dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

R: Od czego rozpoczęłyście waszą pracę? Jakie zabiegi zostały zaplanowane i zrealizowane z Dorotą Węgrzyniak?

Faustyna Kuros: Przed rozpoczęciem serii zabiegów skóra Pani Doroty zastała poddana diagnozie oraz badaniu Mikrokamerą HD, które potwierdziło słabe nawilżenie skóry. Wykonano zatem terapię łączoną składającą się z różnych zabiegów kosmetologicznych. Terapia ta obejmowała 6 następujących zabiegów:

  • 2 zabiegi mikrodermabrazji korundowej marki Reviderm czyli kontrolowanego mechanicznego złuszczania naskórka tlenkiem glinu po to, aby skórę przygotować do dalszych etapów zabiegowych oraz w celu lepszego przenikania składników aktywnych.
  • Peeling z Witaminą C z marki DemaQuest jako ekskluzywny program terapeutyczny oparty na połączeniu najbardziej aktywnych antyoksydantów z enzymami i peptydami biomimetycznymi.Kuracja wzbogacona jest o enzymy proteolityczne z papai, ananasa i arbuza, które działają wygładzająco i przeciwzapalnie, przywracając komfort skórze suchej i podrażnionej.
  • Innowacyjny Peptydowy Peeling Biomimetyczny nazywany alternatywą toksyny botulinowej. Niesamowicie skuteczny w terapii zwalczania zmarszczek mimicznych. Receptura tego zabiegu zawiera alfa hydroksykwasy oraz komórki macierzyste z winogron, które są źródłem resweratrolu - najsilniejszego wymiatacza wolnych rodników.
  • 2 zabiegi Seaweed Treatment z marki Repechage – wysokiej jakości zabiegi algowe z masażem, które uzupełniają nawilżenie i nawodnienie skóry, w szybki sposób poprawiając jej kondycję.
  • Po całej terapii zabiegowej kondycja skóry Pani Doroty bardzo się poprawiła, po badaniu Mikrokamerą HD nawilżenie skóry wzrosło o 50%.

    dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

    R: To naprawdę imponujący wynik! Zajęłaś się także zabiegami upiększającymi, czy możesz nam powiedzieć co weszło w ich skład?

    Faustyna Kuros: Oczywiście. W końcowej fazie metamorfozy przeprowadzone zostały tak zwane zabiegi finalne czyli: pedicure i manicure, oraz stylizacja brwi.

    W trakcie diety i ćwiczeń, zawsze warto sobie dopomóc. Zwłaszcza jeżeli mamy ku temu silne wsparcie w postaci nowoczesnych urządzeń i znakomitych specjalistów. Dlatego w końcowej fazie metamorfozy włączyliśmy do programu zabiegi na ciało urządzeniem ICOON – nowości w American Dreams, które stanowią ogromną pomoc w modelowaniu sylwetki. Tego zadania podjęła się Sylwia Konopka – fizjoterapeutka i specjalista w dziedzinie zabiegów na ciało w American Dreams.

    R: Na jakich partiach ciała skupiłyście się podczas terapii ICOONE? Ile zabiegów zostało wykonanych i jakie uzyskałyście efekty?

    Sylwia Konopka: Przeprowadzonych zostało 10 zabiegów ICOONE na ciało. Zastosowałam focusy podnoszące pośladki, ujędrniające biust, modelujące talię i brzuch. Pani Dorota straciła po 4 cm w obwodzie ud oraz 6 cm w talii i biodrach. Zauważalnymi efektami zabiegów były także ujędrniona - zwarta i jednolita skóra oraz znaczna redukcja cellulitu.

    R: Czy w jakiś sposób uzupełniałyście terapię ICOONE?

    Sylwia Konopka: Oczywiście. W American Dreams zawsze stawiamy na naturalne, bezinwazyjne rozwiązania, dlatego postanowiłyśmy zamknąć sesję zabiegów zabiegiem nawilżającym od NEA SPA wykorzystującym autorskie techniki masażu. Pani Dorota, po tym aktywnym dla niej okresie, w pełni zasłużyła sobie na chwilę wytchnienia. A cóż mogło być lepszego niż zabieg NEA SPA, który już w samej filozofii łączy pielęgnację z relaksem!

    Pracę specjalistów, z którymi miałam przyjemność porozmawiać, uzupełniły zabiegi „na finał” – czyli metamorfoza fryzjerska z TOP Stylistą American Dreams – Jarosławem Gurgulem, makijaż w wykonaniu Marzeny Bizub oraz stylizacja dzienna i wieczorowa od Brocca, uzupełniona biżuterią Alessandra.

    Teraz kiedy już wiemy jak przebiegła metamorfoza od strony specjalistów, warto porozmawiać z samą Uczestniczką - Dorotą Węgrzyniak! Nie zwlekam zatem dłużej i przechodzę od razu do rzeczy…

    dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

    Dorota Węgrzyniak o Totalnej Metamorfozie w American Dreams

    R: Dlaczego zdecydowała się Pani zgłosić do programu Totalna Metamorfoza?

    DW: Zdecydowałam się, ponieważ chciałam zmienić coś w swoim życiu, cały czas w pośpiechu, praca, dzieci, pomoc w lekcjach, jeszcze w międzyczasie kończyłam studia na UEK zaocznie, więc czas pędził nieubłaganie. W całym tym pośpiechu chciałam się w końcu poczuć pięknie, atrakcyjnie, kobieco, a niestety moja nadwaga mi na to nie pozwalała. Niby próbowałam sama się odchudzać, chodziłam na fitness ale szybko się poddawałam. Przyszedł taki moment, że nie mogłam patrzeć na siebie, nie akceptowałam siebie, nie miałam się w co ubrać... Wtedy właśnie zobaczyłam reklamę Totalnej Metamorfozy, walczyłam sama ze sobą, czy wysłać swoje zgłoszenie. Córki poparły pomysł i napstrykały mi zdjęć i chyba w ostatnim dniu to wysłałam.

    R: Jakie były reakcje otoczenia (bliskich) kiedy zdecydowała się wziąć udział w projekcie?

    DW: Reakcje otoczenia były różne, ale jak najbardziej motywujące i chyba każdy się z tego cieszył i mówił, że jestem idealną kandydatką i żadna z tych osób nie odważyłaby się na taki krok (przynajmniej tak wszyscy mówili), że to właśnie ja zawsze miałam takie dziwne pomysły, że to ja byłam zawsze taka odważna i wygadana (to chyba było jeszcze jak w siebie bardzo wierzyłam haha).

    R: Co było dla Pani najciekawsze w Totalnej Metamorfozie?

    DW: Najciekawsze, no cóż mogę powiedzieć, myślę, że całe to wydarzenie było bardzo ciekawe, wszystkie zabiegi z którymi miałam pierwszy raz do czynienia, już nie wspomnę tego ostatniego dnia, w którym czułam się wyjątkowo, czułam się jak prawdziwa gwiazda, to było niesamowite doznanie.

    R: Co w takim razie było dla Pani najtrudniejsze w całym procesie zmian?

    DW: Najtrudniejsze były chyba początki, ponieważ miałam kontuzje ramienia. Rano jeździłam na rehabilitację potem do pracy a potem na treningi. Było bardzo ciężko, bo na treningach dawałam z siebie wszystko, a ręka dawała w kość. Pamiętam pierwszy trening personalny z Kubą, i ćwiczenia z obciążeniem. Jak Kuba pytał czy dam radę z tą ręką, a jeśli nie to zmienimy ćwiczenie, oczywiście ja twarda sztuka jestem, zagryzłam zęby i powiedziałam, że nic mi nie jest a potem w nocy cierpiałam.

    R: Kto był dla Pani największym wsparciem?

    DW: Największym wsparciem była oczywiście rodzina, córki, które cały czas mi dopingowały, pilnowały mnie, obserwowały czy czasem nie podjadam czegoś. Mąż też oczywiście wspierał ale od tej strony treningowej, bo to jego dziedzina. No i musiał też więcej czasu poświęcić dziewczynkom, bo ja później wracałam... Moi rodzice, moje rodzeństwo cały czas mnie wspierali i rozmawiali ze mną o tym, jak to wygląda, jak dużo muszę czasu poświęcić na ten projekt ale wierzyli, że temu podołam.

    dorota 01Efekt po 3 miesiącach diety, ćwiczeń oraz po 10 zbiegach ICOONE.

    R: Jak radziła sobie Pani z kryzysami, które przecież zawsze następują podczas tak radykalnych zmian?

    DW: Owszem miałam kryzys ale chyba jakoś po dwóch miesiącach, jak waga stanęła w miejscu, jakoś wszystko mnie drażniło, zastanawiałam się czy dam radę, czy podołam wszystkiemu... Wtedy Magda trenerka dużo ze mną rozmawiała, mówiła, że to jest normalne, że zawsze przychodzi taki kryzys, czasem po miesiącu, a czasem później i żebym się tym nie przejmowała i robiła swoje, bo w dobrym kierunku to wszystko zmierza.

    R: Jakie były reakcje w pracy, w domu, wśród znajomych, już po całkowitym zakończeniu metamorfozy?

    DW: W pracy mam bardzo dużo znajomych i każdy z nich mnie dopingował i życzył sukcesu w tej metamorfozie, często były pochwały kolegów i koleżanek, że bardzo widać zmiany, to były bardzo fajne momenty, móc usłyszeć takie słowa. A po metamorfozie, po moim wyjściu na wybieg, było po prostu cudownie. Jeszcze cały tydzień wszyscy przeżywaliśmy i opowiadaliśmy sobie o tym wydarzeniu. W niedzielę miałam pełno wiadomości, gratulacji. Podczas eventu podchodziły do mnie obce osoby i gratulowały sukcesu, z tego co się dowiedziałam, to bardzo wiele osób uroniło łzy podczas oglądania filmiku o mnie...

    R: Czy i w jaki sposób zamierza Pani kontynuować to co już Pani uzyskała?

    DW: Ja nadal kontynuuję ćwiczenia na fitness u Madzi, nadal się zdrowo odżywiam, nie zamierzam osiąść na laurach, bo to miałoby odwrotny kierunek. Przyjdzie niebawem wiosna, więc dojdzie rower i bieganie. Mój cel to jeszcze schudnąć parę kilogramów... Na pewno też będę chciała skorzystać z wielu zabiegów, które miałam wykonywane podczas metamorfozy. Dziewczyny tak szybko się mnie nie pozbędą.

    R: Czy zdecydowała by się pani ponownie wziąć udział w takim projekcie? Jak poleciłaby Pani tego typu metamorfozy, paniom, które pragną zmian, ale jeszcze się wahają, lub nie wiedzą jak się za nie zabrać?

    DW: Czy zdecydowałabym się ponownie? Zrobiłabym to od razu, nie czekałabym ani sekundy dłużej na zastanowienie się i bardzo się cieszę, że to właśnie moja skromna osoba skradła serca wielu osób w jury, że ostatecznie mnie wybrano... Bo tak naprawdę można było się zdecydować na osobę chudszą, młodszą, którą dałoby się zmienić szybciej, efektywniej, przecież 3 miesiące to nie aż tak dużo czasu... A jednak wybrano mnie i mam nadzieję, że nikt nie żałował swojej decyzji i że pokazałam swoją osobą, jak wiele można zrobić, jeśli tylko się bardzo chce...

    Chciałabym powiedzieć wszystkim Paniom, którym jest ciężko we własnym ciele, które nie lubią siebie i chciałyby coś zmienić: Nie bójcie się zmian, jeśli macie możliwość wzięcia udziału w metamorfozie, to zróbcie to... Skończyłam 41 lat i nigdy w swoim życiu nie przeżyłam czegoś tak niesamowitego, była to największa przygoda jaką można sobie wymarzyć, poznałam wiele fantastycznych osób, które na każdym kroku służyły mi pomocą. Ja wiem, że przede mną dużo jeszcze pracy, ale dzięki tej metamorfozie nauczyłam się żyć inaczej, poczułam się bardzo kobieco, uwierzyłam w siebie. Popatrzcie na moje zdjęcia z finału metamorfozy, uśmiech od ucha do ucha, piękna jak księżniczka i tak właśnie się czułam… Nareszcie pokochałam siebie.

    R: Serdecznie dziękuję za udzielenie tego wywiadu. Ze swojej strony chciałbym tylko dodać, że jest Pani naprawdę niesamowitą kobietą – silną i piękną, a teraz jeszcze stanowiącą inspirację dla innych osób. Może być Pani z siebie naprawdę dumna!

    Martyna Rupa

    Redaktor American Dreams

    TPL_ADD_COMMENT

    Make sure you enter all the required information, indicated by an asterisk (*). HTML code is not allowed.

    Spełniamy marzenia o zdrowym ciele. Jedyne takie miejsce na Podhalu

    Quality you will remeber forever! American Dreams health & beauty

    Subscribe to our newsteller and be on top!

    Find brand news, information about promotion, events and sales!

    Terms and Conditions